‚Le Papillon’ – witamy wiosnę!

Witajcie nasi drodzy czytelnicy i widzowie!

Przede wszystkim bardzo dziękujemy Wam za przybycie na nasze ostatnie w tym sezonie spektakle ‚Dziadek do orzechów’ oraz za miłą atmosferę w trakcie spektakli! W tym sezonie zatańczyliśmy aż 10 ‚Dziadków…’! Dlatego wiosnę powitamy nowym spektaklem!

12647018_935283496526406_124920766261990134_n

Przed nami wiele prób do ‚Le Papillon’ czyli ‚Motyla’!

Dlaczego ten balet jest wyjątkowy? Przede wszystkim jest to balet fantastyczny z epoki romantyzmu, do którego choreografię stworzyła Marie Taglioni. Historia jest większości osób nie znana, ale bardzo ciekawa (zapraszamy do działu ‚repertuar’ zakładka ‚Le Papillon’). ‚Le Papillon’ jest sztuką lekką, przyjemną w odbiorze i bardzo ‚świeżą’ przepełnioną tańcem i pantomimą. Jak w każdym balecie pojawia się miłość, walka dobra ze złem oraz dużo humoru. Idealny dla dzieci, młodzieży, dorosłych – każdy znajdzie w nim wiele interesujących postaci, zabawnych scen, popisowych wariacji tanecznych (zarówno tańce solowe, pas de deux (duety) oraz pas de trois (trójki)), piękne kostiumy z epoki romantyzmu. ‚Le Papillon’ będzie wystawiany przez Les Ballets jedynie 12 i 13 marca 2016 w Teatrze WARSawy i będzie to jedyna okazja aby zobaczyć ten spektakl! Jesteśmy w trakcie tworzenia nowej choreografii bazowanej na oryginale M. Taglioni. Nie można zapomnieć o ZJAWISKOWEJ muzyce Jacques’a Offenbach do jedynego baletu tego kompozytora jakim jest właśnie ‚Le Papillon’!

PREMIARA 12 marca 2016 12:00

Bilety na wszystkie cztery spektakle są jeszcze dostępne na http://www.teatrwarsawy.pl

generalna3

My tymczasem wracamy na salę baletową, czeka nas wiele pracy przed premierą. Nie zapomnijcie o naszym INSTAGRAMIE – @lesballetsdepologne – wstawiamy dużo filmików, zdjęć oraz ciekawostek!

Pamiętajcie też, że możecie przyjść na zajęcia do naszej Szkoły! Nie ważne na jakim jesteście poziomie i czy macie talent – nauczymy tańczyć każdego chętnego! I nic nie stoi na przeszkodzie aby w przyszłości razem z nami stanąć na scenie!

A w naszej Szkole nie tylko balet! Zapraszamy również na taniec dla dzieci, stretching, pilates, techniki uzupełniające i wspomagające!

Zostańcie z nami! Już niedługo wiele nowości!

Dziadek do orzechów – nowy trailer 2016

Czy wybieracie się na ‚Dziadka do orzechów’ 27 i 28 stycznia 2016? Po raz ostatni w tej odsłonie!

Jeśli jesteście ciekawi jak wygląda spektakl, zapraszamy Was do obejrzenia nowego trailera zrealizowanego dzięki naszemu niezastąpionemu partnerowi – FILM BUSTERS!

Bilety: www.teatrwarsawy.pl

Zapraszamy również na stronę internetową FILM BUSTERS: http://filmbusters.pro/pl/

 

Ruszają zajęcia STRETCHING/PILATES w naszej Szkole!

Uwaga!

Już jutro (sobota) odbędą się pierwsze zajęcia stretching/pilates o godzinie 10:00!

Zapraszamy wszystkich chcących poćwiczyć, zadbać o swoją sylwetkę i zdrowie, poprawić samopoczucie, wzmocnić i wysmuklić mięśnie oraz porozciągać się!

Zajęcia odbywać się będą już zawsze w soboty o godzinie 10:00 – zapraszamy chwilę wcześniej aby się przygotować do zajęć!

Zuzia Dłużniewska

Polecamy nie tylko tancerzom, ale również osobom nie tańczącym chcącym się poruszać i spędzić miło czas! Nawet nie wiecie ile korzyści niesie za sobą taka forma aktywności fizycznej! Sprawdźcie sami!

Zapisy: lesballetsdepologne@gmail.com oraz pod nr. tel. +48 795 567 612

Miejsce zajęć:

Szkoła Baletowa Les Ballets de Pologne, ul. Cypryjska 4

Czy każdy może nauczyć się tańczyć w pointach?

Witajcie!

Dzisiaj krótki artykuł prosto z naszej Szkoły Baletowej! Wiele osób zaczynających przygodę z baletem bardzo szybko zadaje to pytanie. Zarówno dorośli jak i dzieci marzą o tej chwili, kiedy idą do sklepu zakupić pierwsze pointy, doszywają do nich troczki oraz gumki i zabierają na pierwsze zajęcia, na których staną na czubkach palców.421

Czy każdy może nauczyć się tańczyć w pointach?

Tak! Ale wymaga to wielu miesięcy lub lat (w zależności od intensywności oraz naszych warunków) ćwiczeń, cierpliwości, odpowiedniego przygotowania (i nie mówimy tylko o wyćwiczeniu mięśni i rozciągnięciu stóp, ale całego ciała – jego postawy). Dzieci zazwyczaj zaczynają naukę stawiania na pointach w wieku 10-11 lat, ale jest to granica ruchoma. Nie ma przeciwwskazań aby tej techniki uczyła się osoba mająca 40 czy 50 lat – oczywiście odpowiednio przygotowana. Zdarzają się też przypadki kiedy osoby dużo starsze zakładają pointy pierwszy raz w życiu i uczą się na nich stać.

Kiedy będę gotowa aby stanąć na pointach?

Moment, kiedy będziemy już przygotowani do ‚wejścia na pointy’ powinien określić pedagog, który nas uczy i zna nasze ciało, warunki oraz możliwości. Czasami następuje to bardzo szybko po rozpoczęciu nauki baletu, czasami czekamy dłużej. Wszystko zależy od bardzo wielu czynników, dlatego najlepiej zaufać naszemu nauczycielowi. Pamiętajcie, na bójcie się zapytać! Nikt Was nie wyśmieje ani nie będzie się nabijał, każdy tancerz był w takiej sytuacji!

Jak przygotować się do tańca w pointach?

Przede wszystkim lekcja baletu jest tak skonstruowana aby przygotowała nasze ciało do poprawnego wykonywania wszystkich ćwiczeń – w tym ćwiczeń na pointach. Lekcja baletu to codzienność, podstawa, baza do pracy dla każdego tancerza. Oczywiście ćwicząc dla przyjemności rzadko kiedy mamy możliwość codziennego uczestnictwa w takiej lekcji, ale ważne aby wiedzieć, że im częściej mamy okazję pójść na lekcję klasyki tym większe będzie nasze przygotowanie. Oprócz podstawowej lekcji są zajęcia, które przygotowują nas konkretnie do rozpoczęcia nauki techniki point. Na takich lekcjach skupiamy się na wzmocnieniu stóp, wypracowania tych odpowiednich mięśni, rozciągnięciu podbicia oraz poprawnej pracy stopy, która jest niezbędna do tańca w pointach. Niektóre z takich ćwiczeń możemy również robić w domu – jeśli zostaliśmy dobrze nauczeni przez pedagoga i mamy pewność, że wykonywane są poprawnie. To bardzo ważne, bo przez złe wykonywanie ćwiczeń możemy narobić więcej szkody niż pożytku a dodatkowo nauczyć nasze ciało złych nawyków, które są bardzo trudne do wyeliminowania.

IMGP1242

Czy mogę osiągnąć wysoki poziom w technice pointe zaczynając w późnym wieku?

Oczywiście, że tak! Wszystko zależy od Ciebie. Jeśli regularnie ćwiczysz, wkładasz w to serce i pracę, masz dobrego pedagoga, który koryguje, motywuje i w Ciebie wierzy na pewno uda Ci się jeszcze dużo nauczyć, a może nawet zatańczyć na scenie!

 

Podsumowując, taniec na pointach jest możliwy nie tylko dla osób, które zaczynały naukę bardzo wcześnie. Przy odpowiednim przygotowaniu każdy może spełnić to marzenie stania na czubkach palców. Najważniejsze jednak to słuchać swojego nauczyciela i nie podejmować nauki na własną rękę, ponieważ może być to bardzo niebezpieczne. Słaba, nieprzygotowana stopa i mięśnie w pointach mogą spowodować poważne kontuzje i urazy.

Zapraszamy Was na nasze zajęcia z POINT – zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych oraz osób, które dopiero chcą się przygotować (pre-pointe). Zajęcie trwają aż godzinę podczas której skupiamy się TYLKO na tej najpiękniejszej technice!

Zapisy: +48 795 567 612 oraz lesballetsdepologne@gmail.com

Zdjęcia:

Joanna Żuk

Michał Muszalski

‚Dziadek do orzechów’ – ostatnie spektakle w sezonie 2015/2016

Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zobaczyć naszego ‚Dziadka do orzechów’ to macie ostatnią okazję!!!

Tańczymy 27 i 28 stycznia o 12:00 i 19:00 w Teatrze WARSawy!

Zapraszamy szczególnie dzieci i młodzież, ale również dorosłych.

dziadek-14122015-2956

Pamiętajcie, że po każdym spektaklu możecie się spotkać z naszymi artystami i tancerzami – porozmawiać, zadawać pytania, robić pamiątkowe zdjęcia!

A może Wy również chcielibyście zacząć tańczyć balet? I w przyszłości wziąć udział w takim przedsięwzięciu? O to wszystko możecie nas zapytać na miejscu, mailowo lub telefonicznie. Bardzo chętnie odpowiemy na wszystkie pytania!

A już 12 marca odbędzie się PREMIERA nowego baletu ‚Le Papillon’. My nie możemy się doczekać, a Wy?

Bilety dostępne na www.teatrwarsawy.pl

dziadek-14122015-2869

Fot. Dominik Staniszewski Photography

 

Balet przy kawie – rozmawiamy z Kasią Sieroń, tancerką Les Ballets

Dzisiaj rozmawiamy z Kasią Sieroń, która od września 2015 tańczy w naszym zespole. Kasia studiuje weterynarię, jej pasją jest fotografia (kilka zdjęć jej autorstwa pojawiło się już na naszej stronie) a na scenie możecie ją poznać między innymi po wzroście! Co tydzień podróżuje z Krakowa do Warszawy aby uczestniczyć w próbach, bo tak jak każdy w Les Ballets – kocha balet i nie może już bez niego żyć!

A może i Was zainspiruje postawa Kasi? Poczytajcie!Fot. Marta Rymarczyk

Kiedy zaczęłaś tańczyć? Opisz swoją przygodę z baletem.

Już w wieku 6 lat dołączyłam do swojego pierwszego zespołu tanecznego. Nie był on jednak związany z tańcem klasycznym, początkowo bardziej bazował na rytmice, umuzykalnieniu. Pochodzę z małego miasta, gdzie nie miałam szansy dołączyć do żadnego zespołu baletowego. Dopiero będąc na studiach w Krakowie miałam pierwszy raz szansę zacząć realizować swoje marzenie jakim były lekcje baletu. Niestety na salę trafiłam dopiero natrzecim roku, wcześniej przewijały się zajęcia m.in. z tańca współczesnego, jazzu. Nie sądziłam, że w tym wieku znajdzie się dla mnie gdziekolwiek miejsce w zespole baletowym. Na szczęście myliłam się i już po roku ‘klasyki’ w Krakowie, dowiedziałam się o Les Ballets de Pologne.

Do zespołu dołączyłaś we wrześniu, zatańczyłaś już w dwóch baletach: ‘Śpiąca Królewna’ i ‘Dziadek do orzechów’, jaka jest Twoja ulubiona rola?

Okazuje się, że z największym sentymentem wspominam rolę, której na początku najbardziej się bałam. Są to Przyjaciółki Aurory ze ‘Śpiącej Królewny’. Śniły mi się w nocy i wylałam najwięcej potu podczas prób właśnie do tej roli, ale myślę, że właśnie takie nasze małe wyzwania rozwijają nas najbardziej. Z „Dziadka do orzechów” najbardziej lubię Śnieżynki – za muzykę, klimat, stroje i za dziewczyny, z którymi to tańczę, zawsze na próbach w grupie weselej :-)

Fot. Dominik Staniszewski Photography

Studiujesz weterynarię, na próby dojeżdżasz do Warszawy aż z Krakowa, jak każdy z nas masz też swoje prywatne życie. Jak udaje Ci się to wszystko pogodzić?

Jak człowiek dostaje w życiu szansę na realizację swojego marzenia, to nie zastanawia się dwa razy. Dla mnie po prostu nie mogłoby by być inaczej. Kocham balet, jestem bardzo zdeterminowana, więc nie wyobrażam sobie, że mogłabym tego nie pogodzić. Jak mi się to udaje? Nie wiem, wygląda na to, że jak człowiek czegoś chce i jest gotowy na małe poświęcenia, to może troszkę rozciągnąć czas.

Czy masz jakiegoś swojego ulubionego tancerza lub tancerkę w świecie baletu?

Lubię oglądać Dianę Vishneve, Ulyane Lopatkine, Dusty Button.

A Twoje marzenia? Co chciałabyś osiągnąć w tańcu?

Chciałabym wreszcie zrobić szpagat turecki – haha. A tak na poważnie, nigdy nie sądziłam, że uda mi się wystąpić w klasycznym balecie. Także moje marzenie spełnia się właśnie teraz, w tym momencie, w tym zespole. Jestem za to bardzo wdzięczna i szczęśliwa, że mogę to robić. Oczywiście bardzo chcę się dalej rozwijać i występować w kolejnych produkcjach. Bardzo marzy mi się ‘Jezioro Łabędzie’ i choć na razie wydaje mi się to bardzo odległe, to przecież właśnie przekonuje się, że nie ma rzeczy niemożliwych, więc kto wie?Fot. Marta Rymarczyk

Mamy Nowy Rok. Czy masz jakieś postanowienia noworoczne?

Zazwyczaj nie robię postanowień noworocznych, ale w tym wyjątkowo mam pare. Chciałabym ten rok przeżyć intensywnie, świadomie, mocno. Wyjść poza własną ‘strefę komfortu’. Podróżować, doświadczać nowych rzeczy, otaczać się inspirującymi ludźmi. Mieć otwarty umysł i serce.

To teraz trochę z innej bajki! Jeśli mogłabyś zaprosić 6 osób na kolację, kto to by był?

Mama, Tato, Ashton Kutcher, Brad Pitt, Joe Manganiello. Szóste miejsce zostawiam dla Nauczyciela, którego ciągle szukam.

Twoje śniadanie?

To co znajdę w lodowce :D

Ulubione ‘pas’ w balecie?

Adagio! Moja jedna z nauczycielek zawsze powtarzała, że adagio to jak modlitwa dla każdej baletnicy. Zawsze staram się wkładać w nie serce, nawet jeśli jeszcze nie jestem w stanie wykonać wszystkich ruchów poprawnie technicznie.

A może jakieś wskazówki dla osób, które marzą o tańcu na scenie, ale z jakiegoś powodu boją się zaryzykować?

Uważam, że powinniśmy się starać tak żyć, żeby na koniec nie żałować, że czegoś nie spróbowaliśmy zrobić, jedynie przez strach. To uczucie jak każde inne, musimy starać się je oswoić i podjąć wyzwanie! Myślę, że oklaski na koniec są warte tego ryzyka i satysfakcja ze spełnianego marzenia nam wszystko wynagrodzi

Dziękujemy Kasiu! Życzymy spełniania wszystkich Twoich marzeń, zarówno tych tanecznych i innych, sukcesów w tańcu, szkole i w życiu! Wspaniale pracuje się z Tobą w zespole i mamy nadzieję, że będziesz inspirować wszystkich wokoło tak, jak inspirujesz Les Ballets!

Fot. Dominik Staniszewski Photography

Na dzisiaj to już wszystko! Kasię będziecie mogli podziwiać już 27 i 28 stycznia w ‚Dziadku do orzechów’ wraz z naszymi innymi tancerzami. Zapraszamy Was do odwiedzania naszej strony oraz Facebooka – coraz więcej nowości i niespodzianek!

Życzymy Wam wspaniałego NOWEGO ROKU 2016!!!

Fotografie:

Dominik Staniszewski Photography

Marta Rymarczyk